Tak bardzo za nim tęsknie, że nie wiem gdzie podziać ręce.
Nie wiem co mam robić...
Tak bardzo chcę go zobaczyć, nawet tak przelotnie.
Dlaczego to tak bardzo boli ?
Teraz kiedy go nie ma blisko czuję się...pusta.
Jakby czegoś brakowało
Też to czujecie, gdy nie ma z wami ukochanej osoby ?
Taka nieprzyjemna pustaka...
Jakby zabrano coś cennego na bardzo długo,
tak jakby wyrwali z Ciebie serce.
Jedynym lekarstwem na taki rodzaj bólu jest zobaczenie Go; tej osoby. Nawet jeśli będzie to trwało tylko chwilę. Taką króciutką chwilkę.
Ten krótkotrwały lek na tę nieuleczalną chorobę tak trudno zdobyć.
Trudno, ale jednocześnie łatwo.
Wystarczy przy tym kimś po prostu być.
Ale to jest czasami niemożliwe...